Wszystko o symbolach umieszczonych na oponach

Zmiana, a także kupno nowych opon dla niektórych użytkowników aut jest nie lada wyzwaniem. I wcale tu nie chodzi o to, że na rynku istnieje wiele firm oferujących przeróżne opony na rynku. Problemem jest to, że wielu z nas nie umie czytać oznaczeń, jakie widnieją na danej oponie, a to właśnie one ukazują nam wszystkie niezbędne informacje, którymi należy się kierować podczas zakupu. Z oznaczeń tych możemy wywnioskować między innymi to, kiedy została wyprodukowana, do jakich prędkości jest przystosowana, jaki jest jej rozmiar, a nawet to, czy posiada homologację. Największą ciekawostką jest to, w jaki sposób oznaczona jest data produkcji opony. Uznajmy, że na oponie widnieje napis 0613. Oznacza to, że opona została wyprodukowana w lutym 2013 roku. Dlaczego? Otóż dlatego, że pierwsze dwie cyfry oznaczają tydzień roku, a kolejne – rok produkcji. Napis ten możemy znaleźć na boku opony. Znajomość oznaczenia rozmiaru opony jest niezbędne do prawidłowego zakupy. Jest ono widoczne zawsze na krawędzi gumy. Uznajmy że opona ma rozmiar taki: 205/50 R17. Liczba 205 oznacza szerokość przekroju, liczba 50 to wysokość profilu, a symbol R17 to wielkość cali felgi. Śnieżynka występująca również na krawędzi ogumienia mówi nam o tym, że opona jest zimowa. Letnia opona w tym miejscu po prostu nie będzie miała nic, natomiast opony wielosezonowe oznacza się symbolem M+S (Mud + Snow). Natomiast oznaczenie E4 informuje nas o tym, że ogumienie, które mamy zamiar kupić posiada europejską homologację. Litera „H” umiejscowiona zwykle w pobliżu rozmiaru danej opony oznacza, że dopuszczalna prędkość, z jaką można jechać na tych oponach wynosi 210 km/h, litera „S” – 180 km/h, litera „T” – 190 km/h, litera „V” – 240 km/h, a litera „W” – 270 km/h.

Common Rail w silnikach Diesla

System Common Rail jest w dzisiejszych samochodach coraz częściej stosowany w silnikach wysokoprężnych. Wiele użytkowników diesla posiada ten system, ale czy na pewno wiedzą, na czym on polega? W silnikach z systemem Common Rail zamiast tradycyjną, czyli sekwencyjną pompę paliwa zastąpiono pompą wysokociśnieniową, która ma za zadanie tłoczenie paliwa do wspólnej dla wszystkich cylindrów szyny. Ciśnienie, które występuje w tym przewodzie wynosi ok 1350 bar. W drugiej fazie paliwo przekazywane jest z szyny do wtryskiwaczy, a następnie wtryskiwane jest bezpośrednio do komory, w której następuje spalanie. Wtryskiwacze te są sterowane elektronicznie, a dzięki temu możliwe jest ustawienie czasu wtrysku, długości jego działania, a także regulacja dawki paliwa. Konsekwencją takiego działania jest przede wszystkim to, że lepiej spalana jest dawka paliwa, a także możemy zaoszczędzić, bo auto zużywa mniej paliwa. Są to podstawowe zalety wykorzystywania systemu Common Rail, ale do zalet możemy też zaliczyć małą emisję spalin (więc dbamy o środowisko), uzyskanie wyższych osiągów silnika, a także to że silnik z takim systemem jest bardziej cichy w porównaniu z tradycyjnym dieslem. Wady wynikające z wykorzystania tego systemu też występują, lecz jest ich bardzo mało. Na przykład ważne jest to, aby olej napędowy, który tankujemy na stacji paliw był wysokiej jakości. Niedopuszczalne są jakiekolwiek zanieczyszczenia, bo mogą one bardzo poważnie uszkodzić, a nawet zniszczyć wtryskiwacze. Natomiast najgorszą wadą silników z systemem Common Rail jest to, że jeśli wszystko jest w porządku to jest dobrze, natomiast, jeśli coś się zepsuje, koszty naprawy będą rażąco wysokie.

Co może oznaczać kolor dymu z wydechu

Rura wydechowa w samochodach z silnikami benzynowymi lub wysokoprężnymi stanowi bardzo ważny element budowy ze względu na wydobywające się z niej mieszanki gazów. Jeżeli dym ten ma charakter bezbarwny, wówczas użytkownik danego auta nie ma powodów do obaw. Natomiast jeżeli zauważymy, że gazy wydechowe są zabarwione na szaro, czarno, a nawet niebiesko, możemy być przekonani, że z silnikiem naszego samochodu dzieje się coś złego. Niebieskie zabarwienie dymu jest najgroźniejsze dla samochodu. Z reguły oznacza to, że silnik jest zużyty i jednostka spala także olej. Wówczas czynność, jaką powinien wykonać kierowca, to sprawdzić poziom oleju w silniku. Niebieskie zabarwienie dymu podczas jazdy pod obciążeniem może także oznaczać, że należy wymienić tłoki lub cylindry. Natomiast kiedy zauważymy takie zabarwienie dymu podczas zmniejszania obrotów silnika, pomocą może okazać się wymiana uszczelniaczy zaworowych. Kiedy dym wydobywający się z rury wydechowej jest koloru białego, kierowca powinien sprawdzić poziom płynu chłodniczego w zbiorniczku wyrównawczym, ale przykrą przypadłością tego zjawiska może być niestety usterka uszczelki pod głowicą. Z kolei czarne zabarwienie bardzo często możemy spotkać w samochodach z silnikiem wysokoprężnym. Prawie zawsze oznacza to awarię jednego lub kilku elementów układu wtryskowego.

Prawidłowa eksploatacja klimatyzacji

Wielu ludzi wsiadając do nagrzanego do granic możliwości samochodu w upalne dni myśli tylko o tym, aby jak najszybciej nacisnąć magiczny guzik, który chwilę później da nam przyjemny chłodek. Wielu z nas również nie mogłoby zrezygnować z tej przyjemności i podróżować z otwartym oknem i uciążliwym hałasem, wytwarzającym się podczas szybkiego podróżowania. Ale czy tak naprawdę każdy z nas wie, jak prawidłowo zająć się eksploatacją klimatyzacji w naszym samochodzie w taki sposób, aby nie zaszkodziła ona naszemu zdrowiu, a także zawsze działała bez zarzutu? Największym paradoksem jest fakt, że klimatyzacja będzie znacznie żywotniejsza wtedy, gdy będzie jak najczęściej używana. Dzieje się tak z racji tego, że cały układ klimatyzacji smarowany jest olejem. A co za tym idzie, kiedy często włączamy klimatyzację, olej ten dociera do najdroższego elementu – kompresora, który w ten sposób zabezpieczony on jest przed tarciem i korozją. Ważną czynnością, jaką trzeba wykonać przed włączeniem chłodku jest przewietrzenie wnętrza samochodu. Jest to istotne ze względu na fakt, że w upalne dni samochód może nagrzać się do nawet 60 stopni Celsjusza i dzięki przewietrzeniu, klimatyzacja znacznie szybciej poradzi sobie z schłodzenia wnętrza auta, a także jej praca będzie cykliczna. Jeżeli zauważymy takie niepokojące objawy, jak parujące szyby lub wydobywający się nieprzyjemny zapach, oznacza to, że nasza klimatyzacja nie działa prawidłowo i należy udać się do wyspecjalizowanego serwisu. Raz do roku należy także udać się do serwisu, aby wymienić filtr kabinowy, oczyścić kanał doprowadzających powietrze do wnętrza auta, a także odgrzybić parownik.

Nowy maluch z 1979 roku

W ostatnim czasie hitem polskiego Internetu stał się żółty maluch z 1979 roku. Wydawałoby się, że nie ma w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że samochód ten jest fabrycznie nowy, a jego przebieg wynosi zaledwie 101 kilometrów. Najbardziej niesamowite w tej sprawie jest też fakt, że na jednym z serwisów aukcyjnych cena za fiata 126p wyniosła miliard złotych! Ogłoszenie o sprzedaży tego samochodu znalazł w Internecie pewien kolekcjoner starych aut. Był bardzo zdumiony tym, że fiat stał zakurzony w garaży, przykryty drzwiami, a więc bardzo długo stał nieużytkowany. Zapewne każdy, kto oglądał zdjęcia tego maluszka, był pod wrażeniem tego, że posiada on oryginalne opony, niezamontowane lusterka, a nawet zafoliowane opony. Podobno właściciel tego kultowego autka dostał kiedyś talon i musiał go kupić, pomimo tego, że nie miał prawa jazdy. Tak więc samochód nigdy nie został zarejestrowany. Kiedy maluch trafił na aukcję internetową, ludzie oszaleli na jego widok. W parę sekund cena za ten zabytek wzrosła z 10 tysięcy złotych do 20 milionów i tak do miliarda, aż właściciel wycofał aukcję. Uznał bowiem, że ludzie robią sobie z tego żarty, a liczył on na tylko poważne oferty. Tak więc maluch nie został sprzedany, ale chętnych na niego jest wiele osób. Właściciel dostał też wiele propozycji wynajmu fiata do salonów motoryzacyjnych. Skąd takie zainteresowanie starym, pustym i bez klimatyzacji maluchem? Otóż samochód ten zmotoryzował Polskę. U każdego z nas w rodzinie jakaś osoba na pewno miała fiata 126p. Nawet dzisiaj możemy zauważyć fakt, że maluch często jest pierwszym samochodem młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą w wielki świat motoryzacji.

Asfalt latem u wschodnich sąsiadów

Wydawałoby się, że asfalt, a szczególnie nowo położony jest wytrzymały i odporny na letnie słońce, a co za tym idzie – że jest odporny także na zniekształcenia pod wpływem ciężaru samochodów, poruszających się po nim. Nic bardziej mylnego! Na przykład w Białorusi od 20 maja do 31 sierpnia wprowadzono zakaz komunikacji po drogach z pokryciem asfaltowo-betonowym dla samochodów ciężarowych z obciążeniem na jedną oś przekraczającą 6 ton. Ruch tych pojazdów będzie dozwolony więc tylko nocą w godzinach od 21:00 do 11:00 rano, a ponadto musi też być spełniony taki warunek, że temperatura powietrza nie będzie przekraczać 25 stopni Celsjusza. Natomiast nie jest to absolutny zakaz, ponieważ są sytuacje, kiedy ruch samochodów ciężarowych po drogach jest konieczny. Dlatego też ustawa uznaje, że w wymienionych wyżej godzinach będą mogły jeździć po tych drogach ciężarówki przewożące osoby, zwierzęta, kwiaty, a także produkty żywnościowe, które szybko mogą się zepsuć. Może jest to niewygodne rozwiązanie dla kierowców ciężarówek, ale w ten sposób można uniknąć deformowaniu się dróg w czasie letnich upałów. Ponadto, owe ograniczenia nie są nowością w Białorusi, bo władzę wprowadzają je co roku i powiadamia o tym fakcie poprzez umieszczanie informacje w postaci tabliczek usytuowanych na przydrożnych drogach, a także w Internecie.

Zmiana dla posiadaczy aut z LPG

Posiadasz auto na gaz i za każdym razem, kiedy musisz zatankować, denerwujesz się, że znowu stracisz tyle czasu, aż ktoś Cię obsłuży? Teraz już nie będzie to problemem, bo nadchodzi zmiana. Od września 2013 roku wchodzą w życie przepisy, które będą zezwalały na tankowanie autogazem samodzielnie, nie czekając w kolejce, którą obsługuje pracownik stacji paliw. Ale nie oznacza to, że nie będziemy mieli możliwości poproszenia o pomoc. Jest to rozwiązanie dobrowolne. Po prostu – jeżeli ktoś nie będzie chciał lub też nie będzie umiał samodzielnie zatankować autogazem swojego auta, z pewnością ktoś z pracowników nam pomoże, a także zrobi to za nas. Owe przepisy wchodzą w życie po to, aby skrócić czas obsługi, w jakim człowiek, który śpieszy się np. do pracy. Na pewno jest to bardzo dobre rozwiązanie, ale musi być też w pełni bezpieczne. Dlatego Ministerstwo Gospodarki w tej kwestii wymaga od właścicieli stacji, na których ma być wprowadzona samoobsługa, aby zostały zainstalowane wyłączniki tankowania, zawory odcinające, a także nakazuje, aby umieścić wszelkie piktogramy i znaki bezpieczeństwa. Ministerstwo Gospodarki mówi też o tym, że aby samoobsługa w tankowaniu autogazem była w pełni bezpieczna i nieskomplikowana, właściciele stacji paliw muszą przeznaczyć kilkaset złotych na zakup nowych pistoletów do tankowania, które posiadają wysokie parametry w zakresie bezpieczeństwa.

Budowa samochodu osobowego

Z pewnością wiele kobiet, mających prawo jazdy, porusza się samochodem do pracy, na zakupy, bądź też na urlop. Jednakże, nie wszystkie z nich wiedzą, z jakich elementów zbudowany jest ich pojazd. Oczywiście wiedzą, co to jest sprzęgło, hamulec, czy też włącznik świateł, ale kiedy zdarzy się sytuacja, że na desce rozdzielczej zapali się kontrolka np. ładowania, kobiety panikują. Panikują one głównie dlatego, że wiele z nich nie wie, jak należy postępować w takiej sytuacji. Wydawałoby się, że budowa samochodu jest niezwykle skomplikowana i pojęcie na ten temat mogą mieć tylko mężczyźni. Otóż tak nie jest i właśnie w tym artykule poznamy wnętrze naszego auta. Samochód składa się z nadwozia i podwozia. Nadwozie tworzą elementy zewnętrzne, takie jak karoseria, błotnik, drzwi, chłodnica, zderzak, dach, szyberdach, lusterka, szyby, wycieraczki, spryskiwacze, a także elementy wnętrza, takie jak właśnie deska rozdzielcza, poduszki powietrzne, kierownica, fotele, lusterko wsteczne. Natomiast, te bardziej skomplikowane podwozie składa się z kilku układów, zawieszenia, silnika oraz instalacji elektrycznej. Układ napędowy wyposażony jest w sprzęgło, skrzynię biegów, wał i most napędowy, oś, półoś, koło, obręcz koła, pedał przyśpieszania oraz pedał sprzęgła. Na układ hamulcowy składają się wszystkie elementy, które przyczyniają się do tego, aby pojazd się zatrzymał, czyli pedał hamulca, tarcze i klocki hamulcowe oraz wspomaganie. Możemy wyróżnić także takie układy jak kierowniczy, wydechowy, zapłonowy, wtryskowy oraz chłodzenia.

Rodzaje samochodów ze względu na źródło energii

Aby silnik naszego samochodu mógł działać, niezbędne jest takie źródło energii, do którego został on przystosowany. Najbardziej powszechnym źródłem energii w silnikach spalinowych jest paliwo ciekłe, czyli benzyna lub olej napędowy (tzw. diesel). Oleje napędowe otrzymuje się poprzez destylację ropy naftowej, nazywane są one wówczas paliwami typu petrodiesel. Również można go otrzymać z olejów roślinnych, czyli tak zwany biodiesel, a także z surowców takich jak gaz ziemny, czy węgiel. Benzyny natomiast są frakcjami ropy naftowej, które wrzą w temperaturze od 40 do 200 stopni Celsjusza. Jest ona paliwem stosowanym do napędzania silników gaźnikowych. Warto zauważyć, że kiedy podjeżdżamy na stację paliw, do końca nie wiemy, jaki rodzaj benzyny wybrać. Otóż możemy wyróżnić kilka rodzajów tego paliwa. Najpopularniejszą z nich jest benzyna 95. Jest to tańsza benzyna bezołowiowa, której liczba oktanowa wynosi 95. Natomiast droższa, benzyna 98 zawiera w sobie 98 oktanów. Wielu ludzi przekonanych jest, że najtańszym paliwem do samochodu jest paliwo gazowe w stanie ciekłym (tzw. LPG lub LNG), jednak montaż instalacji gazowych wiąże się z zapłatą co najmniej 2500 zł i nie zawsze jest to bezpieczne dla naszego auta, a nawet niektóre marki samochodów nie są przystosowane do tego, aby pracować na tzw. gazie. Absolutną nowością w dzisiejszych czasach są silniki napędzane energią elektryczną poprzez liczne akumulatory. Natomiast w Polsce jeszcze mało ludzi jest przekonanych do kupna samochodu elektrycznego. Kto wie, może kiedyś po naszych drogach będą poruszały się tylko takie auta, a stacje paliw zamienią się w stacje ładowania?

Samochód – krótka historia o powstawaniu dzieła

Pewnie każdy z nas zastanawiał się nad tym, czym jest samochód i czy jest on nam potrzebny do normalnego funkcjonowania w życiu codziennym. Wielu ludzi nie wyobraża sobie dnia bez wsiadania kilkakrotnie za kółko, a niektórzy nawet zarabiają tym, że po prostu poruszają się samochodami. Skąd więc się wzięła nazwa tego tak niezbędnego dla nas środka komunikacji? Otóż jeszcze w czasach II Rzeczypospolitej ogłoszono konkurs na wymyślenie nazwy na maszynę, która dotychczas nosiła nazwę automobila. Nad pojazdami napędzanymi parą myślano już w XVII wieku. W 1678 roku Ferdinand Verbiest miał okazać owy pojazd cesarzowi chińskiemu, jednak nie wiadomo, czy do takiego spotkania doszło. Dlatego też pierwszym wynalazcą pojazdu mechanicznego uznaje się Francuza o nazwisku Nicolas-Joseph Cugnot, który zademonstrował dzieło napędzane silnikiem parowym w roku 1769. Z kolei w 1870 roku Austriak Siegfried Marcus skonstruował prototyp pojazdu mechanicznego z benzynowym silnikiem o zapłonie iskrowym. Jednak nie nadawał się on do powszechnego użytku. W tych samych latach prace w dziedzinie silników spalinowych oraz pojazdów napędzanych takimi silnikami prowadzili wspólnie Wilhelm Maybach i Gottlieb Daimler. Natomiast do dziś nie wiadomo, który z nich skonstruował silnik o spalaniu wewnętrznym, który napędzał pojazdy.